dawno nas już tutaj nie było, ale to przez studia. my mamy duties galore (chwalę się nowo poznanym słówkiem). czasu na nic nie ma bo to exams a potem retakes i tak na okrągło a do tego BA paper trzeba napisać a przed tym i ankietę w szkole przeprowadzić i ubaw po pachy z odpowiedziami z ankiet. No i najważniejsze imprezować też trzeba, bo Baśka tak mówi
Sesja sesją ale nie ma się czym przejmować, nie ma spiny są drugie terminy. a najlepszym tego przykładem jest nasza Bycz która z exam w pierwszym terminie faila miała na poprawce proszę co dostała 5. No i proszę was bardzo. A for example pieczarka nasza siedziała i kuła i uczyła się i nie spała, i nie obejrzała nawet pierwszej miłości bo się uczy, gorzej zdała. Więc nasza Bycz to wzór do naśladowania i ja ją mam w osobach które mnie inspirują na fb
a tak było w bycz samochodzie jak the Dżeneks zostali sami i hołota z miasta nie umiała się zachować w samochodzie jak na imprezę do bycz jechali, no a pieczarka study hard
Pieczara's thoughts
i jedzenie było, ale zajebiste takie /di ˈlɪʃ əs/ że gęba w niebie
ja tam z nimi byłem, wódę piłem, a com zaobserwował tutaj zanotował
ja tam z nimi byłem, wódę piłem, a com zaobserwował tutaj zanotował