środa, 24 października 2012

Informatyka..

Dżin: O, zobacz- mamy już 124 odwiedziny !
Pola: To kto to paczy  ??


24.10.2012,
Dżin.

wtorek, 23 października 2012

Nasza Dżin jest the best !!!!

Dżin zdała z całej grupy najlepiej test z translacji zdań z książki Krzyżanowskiego. Gratulujemy! Nawet najwięszy kujon z całego roku nie zdał tego testu  a nasza Dżiń 100 %
nie ma czego, możesz być z siebie dumna, PNJA w czerwcu Ci nie straszny

wtorek, 16 października 2012

QUIZESSSS

No i się zaczęło :) !
Pierwszy na drugim roku QUIZ z gramatyki (dokładniej zdania do tłumaczenia, 100 testów..Krzyżanowski) zaliczony ! Tzn., wyników jeszcze nie ma,ale myślimy,że nie będzie źle.. :D
Na ogół na początku wszystko jest cudowne i idealne..

Dżin nadal się męczy z ruskim..(dzisiaj miała też kartkówkę, z opisywania godzin)
"-Opisywanie godzin nie było na szczęście takie złe, ale jak na to co napiszę później patrzę to nie wiem z której strony mam to czytać :S". Bukwy są straszne.

Inne rozmówki, którymi zajmowaliśmy się jeszcze przed faktycznymi konwersacjami (kazano zapisać ;p ):

Dżin: "No i wiecie, jadę sobie do sklepu- a ja mam obok domu sad- i wyjeżdżam na drogę a tam krowa stoi i na mnie muczy!
Moni: "Trzeba było na nią zatrąbić !"
Dżin: "Ta, żeby mi się do samochodu wpakowała.."
Franek: "Ale czyja ta krowa??"
Dżin: "No sąsiada, ale moją trawę wpie*dalała! Widziałam !"

Gdyby McSexy miał jakieś fetysze.. stwierdziliśmy( a dokładniej Moczy),że byłoby to bdsm, totalny hardcore.
I chyba tak by to wyglądało ...

:D
I tak sobie tam żyjemy... ;)
Może niedługo wstawimy jakieś nasz zdjęcia, co by było kolorowo :)


3 wpis; made by Dżin.


piątek, 12 października 2012

neverendingstory ?

Na kolejny tydzień już zapowiada się harówa..a dopiero się zaczęło :c
Literatura o zgrozo, nie ten wykładowca, wszystko nie tak. Na uczelni chaos, jak to w październiku.
Poza tym... jedna FONETYKA w tygodniu?? JEDNA???
JEDNA grupa ?? JEDNA???

2 rok będzie bardzo długi............


2 wpis; made by Dżin.

środa, 10 października 2012

Pomysł.

Oczywiście, wszystko zwykle zaczyna się od pomysłu...
Dżin wpadła na pomysł, jakże genialny - "Weźmy załóżmy sobie bloga ! Taki nasz e-WOLF"..i już tu należy się małe wyjaśnienie; otóż na 1 roku, ta sama grupka ludzi założyła zeszyt, nazwany przypadkowo "WILK", w którym to zapisywała wszelkie nietypowe, zabawne wypowiedzi czy wydarzenia związane ze studenckim życiem. Stał się on niezwykle popularny w naszej grupie i nie było dnia, w którym nie powstałby nowy wpis. Jak sam opis mówi, nie jesteśmy normalni, więc takich sytuacji było multum. Wracając, oczywiście Dżin została wyśmiana no bo jakże by inaczej.. ale.. dzisiaj udowadniam,że jak czegoś się chce..
                                                                                           można wiele :) 

1 wpis; made by... Dżin.